kiedy ktoś pyta, co robię w japonii, odpowiadam, że tańczę tradycyjne tańce japońskie i szyję kimona. ale niestety prawda jest taka, że najwięcej czasu spędzam w knajpie na zmywaku. gdyby to jeszcze była sushiya albo ramenya... tym czasem moja knajpa specjalizuje się w watowatym chlebie i zjaponizowanych wersjach europejskich potraw. no ale nie o tym chciałam.
1. jaka jest pierwsza reakcja japońskiej kelnerki, która spotyka pół-polkę pół-japonkę?
- ej, a potrafisz sobie przyłożyć pionowo palec do brwi i policzka i zamrugać powieką?
- (mrugam powieką pod palcem)
- ale ekstra! do tej pory widziałam to tylko w telewizji!!
wyjaśnienie:
japończycy mają tak płaskie twarze i wypukłe oczy, że jak przyłożą sobie palec pionowo do oka, to powieka jest tak ściśnięta, że już nie sposób nią poruszyć.
2. jaki jest pierwszy komplement, który usłyszałam w pracy?
-łał, widać po tobie, że masz grupe krwi A.
wyjaśnienie:
grupa krwi determinuje podobno charakter człowieka. osoby z grupą A są według japończyków porządne i myślą o innych.
a mama zawsze wypominała mi, że wyznaję zasadę "po nas potop". prawda, jaka miła niespodzianka?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
ja też tak nie potrafię z powieką!
Prześlij komentarz